Mam 18 lat i jestem szczupły, umięśniony (albo raczej pozbawiony tłuszczu) 180 wzrostu waga 66kg mało jem
dużo czasu spędzam w pozycji siedzącej
gdy poddaje swoje ciało długotrwałemu wysiłkowi, czuje ból w okolicy pachwiny
normalnie na co dzień mogę dotknąć całymi rękami -z wyprostowanymi nogami- ziemi, teraz ledwo mogę się schylać
chodzenie sprawia mi trudności i ból, samo poruszanie nogą jest nie do wytrzymania
mam żylaki na nogach,
uprawiam sport BMX (jazda na rowerze, duży wysiłek dla nóg, rąk, i mięśni pleców)
Gdy jeżdżę na rowerze to nawet nie czuje bólu, nogi mam stale ugięte
Ból ustępuje gdy nic nie robię przez dłuższy czas (kilka-kilkanaście dni)
dodam że schodzi mi też skóra z rąk, mam paznokcie takie jakby powyginane- chropkowate? miałem w dzieciństwie astmę alergiczną czy jak się to zwie, mam problemy ze stresem
Czy możliwe jest zrobienie czegoś żeby żylaki znikły? co zrobić żebym mógł normalnie chodzić?




