Witam,
Mój kuzyn ma początek żylaków. Pojawiły mu się mocno wystające nabrzmiałe (powiększone) żyły na udach i łydce. Jeszcze ni występują u niego bóle, ani opuchlizna. Doskonale znam przyczyny powstawania żylaków - problem z zastawkami i nadmierna krzepliwość krwi. Chciałbym jednak żeby ktoś wyjaśnił mi skąd z kolei biorą się właśnie te problemy? Może jeśli nie ma jaszcze bólu i opuchlizny to można zapobiec przyczynom powstawania choroby. Oczywiście wiem jak zmniejszyć krzepliwość krwi, natomiast co, lub brak czego wpływa na nieprawidłową pracę zastawek? czy istnieje jakiś enzym, substancja etc. która wpływa na pracę zastawek? jeśli tak, to czy można w jakiś sposób zwiększyć jej wydzielanie? Proszę o mądrą i fachową wypowiedź...
Z góry dziękuje...






