Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹Lekarz RodzinnyMedycyna rodzinna – dziedzina medycyny, zajmująca się profilaktyką, diagnostyką, rozpoznawaniem oraz leczeniem chorób, które w pierwszej kolejności nie wymagają wizyty u lekarza specjalisty. Jej zadaniem jest min. promowanie zdrowego trybu życia oraz zapewnienie podstawowej opieki medycznej, zarówno lekarskiej jak i pielęgniarskiej.
Regulamin działu
W dziale „Lekarz rodzinny” znajdziesz mnóstwo porad, które mogą Cię zainteresować. Jeżeli poszukujesz wiadomości na temat tego podstawowego ogniwa w systemie opieki zdrowotnej, to trafiłeś we właściwe miejsce. Dowiedz się jakie kompetencje posiada lekarz pierwszego kontaktu oraz kiedy udać się właśnie do niego. Dołącz do dyskusji na temat osobistych doświadczeń w kontakcie z przedstawicielami służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek czy położnych środowiskowych pracujących w twoim rejonie. Czy uważasz, że Twoja rodzina jest pod dobrą opieką? Co w istniejącym systemie jest godne pochwały, a co należałoby Twoim zdaniem zmienić? Zastanawiasz się, czy udać się do przychodni rodzinnej, a może od razu do lekarza specjalisty? Sprawdź, co sądzą o tym inni uczestnicy forum. Wykorzystaj okazję i przyłącz się do dyskusji na te i inne tematy związane z ogólnie pojętą profilaktyką, zdrowym trybem życia i kondycją fizyczną. To tu toczą się ciekawe rozmowy – przekonaj się o tym osobiście.
Witam forumowiczów. Mam dziwaczny problem. Wczoraj po lekcjach szedlem sobie z kolega przez ulice, gdyz na jej koncu stal jakis "wykozaczony" burak. Przywalil mi z bara i z tekstem "co sie patrzysz". Mam 15 lat (9 marca zaczne 16) i do pokornych raczej nie naleze, wiec bez namyslu zdjalem plecak i rzucilem sie na niego. Po krotkiej wymianie ciosow, okolo 10 min bojki, on z duuuuzym limem i guzem, a ja z pokaleczonym nosem poszlismy w swoje strony. Wszystko dobrze bylo do momentu gdy ten ***** uderzyl mi z glowy w nos. Krew leciala mi przez jakies kilka h. Glowa od nosa bolala mnie tez dluuugo z jakies 3h, az wrocilem do domu, wzialem 2 apapy i polozylem sie spac. Nos juz mnie nie boli, ale jest przekrzywiony, juz nie leci mi z niego krew. Nie wiem czy moj nochal jest poprostu zbity i opuchniety, czy zlamany ?? Ja nie chce miec krzywego nosa, a siedziec w szpitalu kilka godzin, zeby lekarz dotknal mojego nosa i stwierdzil ze nic mi nie jest to tez nie chce. Kazdy wie jak funkcjonuja nasze szpitale, zeby chorowac w tych czasach trzeba miec zdrowie :). Tak wiec, jak moge rozpoznac czy to zlamanie czy poprostu zbicie i spuchniecie ? Z gory dziekowka za pomoc :). Pozdrawiam. Kacper.
mimo straty czasu radziłbym Ci pójść do szpitala, żeby lekarz dokładnie to sprawdził. Jeśli jest złamany, lepiej wziąć się za niego od razu. A z powodu bólu raczej sam nie wymacasz sobie, czy kość jest połamana albo przekrzywiona.