Mam złamaną kosc łudeczkową ,lekarz mowi że trzeba usunąc martwą kosc w środku nadgarstka,Operacja ma polegac na wycieciu łuku kosci by dostac sie do srodka.Czy to fachowe by wycinac ten róg ?Podobno potem bedzie mi wylatywac nadgarstek?Czy nie ma innego sposobu ?Zastrzyki juz przyjmowałem nie pomogły ,nie były to hormonalne a jakies tam koszt to około 200zL jeden .Prosze o rade i wyjasnienie czy konieczne jest wycinanie tego fragmentu który ma pozwolic dostac sie do martwej kosci(tkanki).
Pozdrawiam szpatz



