Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹ChirurgChirurgia – dziedzina medycyny zajmująca się operacyjnym i zabiegowym leczeniem schorzeń i chorób wyodrębniamy specjalizacje podstawowe: chirurgia dziecięca, torakochirurgia, ogólna, plastyczna, szczękowo-twarzowa, kardiochirurgia, neurochirurgia, stomatologiczna.
Regulamin działu
Jeżeli chcesz wziąć udział w dyskusji na tematy związane z chirurgią, zabiegami chirurgicznymi oraz leczeniem chirurgicznym, odwiedź dział „Chirurg”. Znajdziesz tutaj porady forumowiczów odnoście problemów, które być może dotyczą Ciebie lub Twoich bliskich. Niezwykle cenne wskazówki mogą uzyskać tu nie tylko pacjenci przygotowujący się do zabiegów, ale także ci, którzy są obecnie w trakcie rekonwalescencji po leczeniu chirurgicznym. Dowiedz się czym jest chirurgia małoinwazyjna i kiedy się ją stosuje. Na czym w praktyce polegają zabiegi laparoskopowe i endoskopowe? W jakich przypadkach stosowana jest chirurgia endowaskularna? Znajdziesz tu odpowiedzi na pytania z zakresu wielu działów chirurgii, takich jak m.in.: chirurgia ogólna, dziecięca, urazowa, szczękowo-twarzowa, naczyniowa czy chirurgia układu nerwowego. Szczególnie cenne dla wielu użytkowników są dyskusje w obrębie chirurgii plastycznej. Warto wziąć w nich czynny udział. Forum zaprasza wszystkich otwartych na wiedzę i zdobywanie nowych doświadczeń.
JUNIORCIS. napisz jeśli możesz jakie są to środki, które mają przyspieszyć regenerację złamania. Za 7 tygodni mam mieć zdjety gips a boje sie, że ta kostka łódeczkowata mi się nie zrośnie. Z GÓRY DZIĘKI. POZDRAWIAM.
Te suplementy które zarzywałem to , MSM forte firmy Olimp i Osteoblock firmy Olimp . Jak nie dostaniesz Osteoblock to kup Ostercal ale on nie zawiera cynku więc cynk dokupić .Ja jestem już po zdjęciu gipsu ale dalej wcinam te tabletki:) . To są suplementy diety , więc jak nie uprawiasz jakiegoś sportu wyczynowego to proponuje 2 do 3 tygodni po ściągnięciu gipsu odstawić te środki. Życzę powodzenia i pozdrawiam Krzysiek.
Witam.Moja mama ponad 4tygodnie temu upadła.Złamanie kości łódeczkowatej nadgarstka.3 tygodnie w gipsia,potem kolejny tydzień.Dziś była na konsultacji,lekarz nie zlecił założenia kolejnego gipsu,a jedynie nacieranie jakąś maścią i tabletki(szczgółów na razie nie znam).Czy jest możliwe rozpoczęcie rehabilitacji już teraz?Lekarz chyba na razie niczego nie zalecił.Czy należy czekać cierpliwie na kolejną wizytę i nic z tym nie robić? Pozdrawiam
Siemacie Wczoraj uszkodziłem nadgarstek amortyzując upadek. Reka odrazu nie spuchła wiec jeszcze zdążyłem dokonczyc mecz (piłka nożna). Niestety z godziny na godzine wyglądało to coraz gorzej wiec po nieprzespanej nocy wybralem sie do lekarza. RTG podobno wykazał małe zlamanie kosci. Zwolnienie lekarskie dostalem na 6 tygodni a na kontrol mam sie zglosic za 4. Lekarz na pytanie czy długo bede zagipsowany - odparł ze 4 tyg. Czytajac teraz forum zastanawiam sie , czy to mozliwe zeby mi sie reka w tym czasie zrosla. Mam 27 lat, zlamanie podobno niewielkie, bez przemieszczen. Co mnie zaniepokoiło to fakt ze bardzo spuchła mi okolica kciuka (w dolnej czesci pojawilo sie jakby wybrzuszenie) i ogolnie mam ta reke solidnie napuchnietą. Poruszanie kciukiem (swoja droga bardzo maly mam zakres ruchów) sprawia mi ból natomiast pozostałe palce w zasadzie ok. Jak bylo u was ? Szczegolnie o ta opuchlizne mi chodzi....
4 miesiące temu upadłem na lewy nadgarstek. Zaczął mnie boleć, ale nie na tyle, żeby stwierdzić, że jest złamany. Pomyślałem, że pewnie naderwałem jakieś ścięgno i niedługo przestanie boleć. (7 lat temu jak złamałem prawe przedramię bół był taki, że aż skręcało, więc zbagatelizowałem ból nadgarstka bo bolał i boli mnie tylko przy wyginaniu)
No i w końcu po tych 4 miesiącach (nie było żadnej poprawy) zdecydowałem się pójść do lekarza. Ortopeda jak zobaczył zdjęcie, rozłożył ręce i powiedział, żebym pojechał do Wrocławia i tam jego koledzy zdecydują co robić. Powiedział, że jest złamana kość łódeczkowata i w skierowaniu do szpitala napisał, żeby zrobili rozpoznanie do leczenia operacyjnego.
W związku z tym mam pytanie ile Wy czekaliście na operację, ile trwała i czy gips i szyny przeszkadzały w pisaniu (niestety jestem leworęczny). Jest pażdziernik, w lutym sesja, myslicie, że do sesji dam radę?
Tak wiec po niecałych 4 tygodniach odpakowali mnie z gipsu. Lekarz na kontroli sprawdził tylko czy ruszam palcami u ręki po czym rzekł : "widze ze reka dojrzała do zdjecia gipsu" - hmm troche to dziwne że żadnego przeswietlenia nie robiono. Fakt ze palcami ruszam ale sam nadgarstek zastał sie i boli. Ręka tez jest nieco spuchnięta. Zalecenie dostałem takie żeby wykonywać lekkie czynności tą ręką i nie nadwyrężać jej. Za dwa tygodnie kolejna wizyta, zobaczymy....
Ja wczoraj zdjąłem ortezę, nosiłem przez 2 miesiące. Nie boli mnie nadgarstek. Lekarz zalecił moczenie ręki oraz basen. Mam w nadgarstku śrubę, nic się nie poprzestawia i nie pogorszy jak zacznę trochę ruszać? :) Jak sądzicie czy można moczyć rękę w gorącej słonej wodzie? Jedyne co mnie boli, to kość promieniowa, bo z niej zostały pobrane wióry kostne.
Witam. 7 sierpnia miałem wypadek na motorze i złamałem kość łudeczkowatą. Przez ok. 6 tygodni miałem szyne bo nie mogli mi założyć gipsu dlatego że cała ręke miałem okaleczoną. Kiedy już wszystko mi sie zagoiło na ręce to ściągnęli mi szyne i wysłali mnie na RTG,jak lekarz zobaczył zdjęcie to aż sie przestraszył:( powiedział mi że prawdopodobnie bede miał operacje ale spytał sie innego chirurga i doszli do wniosku że musze mieć reke w gipsie przez 12 tygodni od wypadku. 30 października przewidywane jest ściąganie gipsu i ja mam takie pytanie?? przez jaki okres nie bede mógł ćwiczyć na siłce i robić np. pompki itp.?? czy wogóle bede mógł ćwiczyć??? Proszę o odpowiedź
mam złamaną kość łódeczkowatą już 5 miesiac lekarz powiedział mi ze musze miec operacje ale.. w Krakowie podobno w prywatnym szpitalu koszt 3.000zl takiej operacji troche dużo.. chciałbym sie dowiedzieć gdzie w jakim szpitalu robią tą operacje na kase chorych.. i refunduja w 100%.
@pako302 nie będziesz mógł ćwiczyć przez kilka miesięcy na pewno, ręka przez tak długi okres w gipsie zastanie się, a po zdjęciu ruchomość nadgarstka będzie bardzo mała.
@pawelq dziwne, że lekarze odsłyją Cię od razu do szpitala prywatnego. Jest wiele szpitali, gdzie lekarze wykonują operacje kości łÓdeczkowatej na kasę chorych.
pawelq napisał(a):Pewnie celowo mnie tam skierowal moze ma cos z tego.. no nic a gdzie sa takowe szpitale ?
Chociażby Olsztyn i Gdańsk i na pewno są dziasiątki innych. Porozmawiaj z lekarzem, nie ma takiej opcji, żeby od razu kierował Cię na prywatne leczenie!!
Witam, W połowie lipca uderzyłem niefortunnie w bokserską gruszkę - automat. Na drugi dzień objawy przy typowym zbiciu, opuchlizna, nie mogłem zginać dłonią. "Leczyłem" to jak typowe zbicie, altacet, okłady itp. Po około miesiącu zaczął mnie mnie męczyć ograniczony ruch nadgarstka. W doł mogę zginać lecz w górę czuję ból i opór.
Udałem się do lekarza z prześwietleniem. Nie stwierdził u mnie złamania tylko jakiś taki mały odprysk kości. Do końca nie mógł zdiagnozować. Jako iż było to miesiąc - półtora po całym zdarzeniu (zapoczątkowaniu urazu) powiedział, że nie ma sensu zakładać gipsu/usztywniać ręki, co miało się stać czy zrosnąć to zrosło i mam sobie dać kilka tygodni luzu.
Ogólnie już będzie to 2 miesiąc urazu. Dalej nie mogę wygiąć ręki do góry. Podczas ćwiczeń na siłowni (gdy jeszcze ćwiczyłem, a raczej starałem się normalnie ćwiczyć) np. przy wyciskaniu czułem ból jakby coś nie tak było z stawem ? Do tej pory mam lekką opuchliznę (nad kością łódeczkowatą)
Przydałoby się, aby ten uraz zniknął. Przez niego zrezygnowałem na ten czas z siłowni oraz z lekkoatletyki, dobrze by było być już w pełni zdrowia.
Co mogę w takiej sytuacji zrobić ? Coś czytałem na temat zabiegu, czy to będzie konieczne ? Z góry dziękuję za pomoc
Witam. Jestem po złamaniu k. łódeczkowatej. Przewróciłem się na rowerze i chciałem zamortyzować upadek na asfalt, po upadku prawa ręka najpierw była spuchnięta tak jak lewa, ale stawała się coraz bardziej spuchnięta, nie mogłem nią wogóle ruszyć. Stało się to wieczorem, a więc cała noc nieprzespana. Wczoraj miałem zdjęty gips. Gdy złamałem kość do lekarza poszedłem następnego dnia rano i założono mi "langete". Po tygodniu założono mi gips na nadgarstek, na 6 tyg. Lekarz powiedział, że dobrze się zrosło, i że mam nią ćwiczyć ruch. Nie mogę zgiąć ręki o 90 stopni i gdy zginam kciuk to mnie boli. Za 4 tyg. idę znowu do lekarza i wtedy ma wszystko jeszcze raz sparawdzić. To na razie tyle na temat mojego złamania.
Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 2008-10-23, 22:40 przez Ugasso, łącznie edytowano 1 raz