Kiedyś tylko w 1 gazecie przeczytałam to określenie schorzenia, które mnie prześladuje. Nie moge nic znależć na ten temat. Może wydawać sie to błahe, ale tak nie jest. Polega to na przemożnym, nie do przezwyciężenia przymusie ruszania kończynami w momencie, kiedy chce zasnąć, trwa to tylko w pozycji leżącej, ale dosyć długo. Jest to bardzo uciążliwe, denerwujace mnie i męża , nie pozwala na zaśniecie ( a i tak mam kłopoty ze spaniem). Czy ktoś cos o tym słyszał? Jaka jest przyczyna i jak moźna to leczyć?
Bardzo prosze o informacje



