Zespół Raynauda:Kolatenoza.
Lekarze mówią że mam objawy reynauda i kolatenoze. Przeciwciała przeciwjądrowe są podwyższone. Objawy zgadzają się jak z objawami dla reynadua. Rece bardzo szybko mi marzną od zawsze. Noszę 3 pary rękawiczek i nic to nie daje ogólnie się ciepło ubieram, starcza na okolo 10 minut. Na początku mysleli że mam odmrożenie, objawy były podobne. Występuje, obrzęk palców rąk i nóg, u rąk nie mogłam zdjąć pierściąków, palce są sine, białe, fioletowe i czerwone na przemian, zmieniają się na skutek zimna, pocenia, ciepła a zwłaszcza zimna i podczas kąpieli robią się fioletowe najbardziej i czerwone. Występuje również bóle stawów palców u rąk, miąłam wielokrotnie już ten sama uraz prawego kolana, dosyć poważny, na kolano odczuwam bole juz około 8 lat, wtedy miałam pierwszy uraz kolana.Występują też nadzerki już odeszły na palcach rąk i nóg. Objawy dotyczą też nosa, uszów, mam je czerwone oraz właśnie kolan, na skutek ciepłej wody robią się sine. Mam też wade serca i lekarz powiedział że konieczna jest konsultacja z kardiologiem, to jest ubytek miedzykomorowy.Zalecili mi również zrobienie badania kapilaroskopia. Leżałam, tydzień w szpitalu, objawy troszkę się pomniejszły.Mam 20 lat. Powiedzieli że mam się leczyć u reumatologa lub nnaczyniowca. i 3,2 razy w roku robic dokładne badania. W ogóle na wypasienie nie ma zadnych zaleceń, wynik badania nie opisany, ordynator łaskę mi robił że coś powie, nie ma żadnych zaleceń konkretnych. Wszystko musiałam się wyprosić żeby mi powiedział i chodzić za nim aż akurat będzię na oddziale go spotkam. Gdy zapytałam co mam konkretnie robić i cos chciałam się więcej zapytać odpowiedział mi wszystko o tej chorobie jest w Internecie poczytaj sobie. Smieszne, I to ORDYNATOR Podczas popytu na oddziale zaczełam mówić o innych dolegliwościach skórnych w końcu taki to był oddział , konkretnie że mam bardzo suchą skórę, w ciepłej wodzie aż mi płatami taki schodzi już teraz nie tak bardzo i że jest chropowate takie to mi odpowiedział unikaj ciepłej wody! he Gdybym zpecialanie nie poszła do niego nic bym się nie dowiedziała, Nic konkretnego się nie powiedział. Oburzony że do niego poszłam się pytać. Chyba muszę się wybrać prywatnie do jakiegoś lekarza naczyniowca. Zanim poszłam do szpitala to byłam u 7 różnych i każdy co innego gadał jeszcze specjalnie dali mi skierowanie do szpitala bo mam ta wadę serca żeby dokładnie przebadać a i tak wyników żadnych nie mam nawet nie wiem jak to EKG wyszło co mi robili. Czy możliwa jest u mnie ta choroba,???



