Witam,
2 tygodnie temu zaczęły mnie strasznie jądra boleć więc udałem się do lekarza, żylaki powrózka nasiennego najwyższe stadium ok 5cm (nie pytajcie czemu prędzej nie poszedłem do lekarza z tym), skierowano mnie na badanie dopplerowskie i tam doktor wyjaśnił mi że przyczyną tego jest zespół dziadka do orzechów, który też trzeba będzie zoperować, gdyż krew szukając ujścia, znalazła sobie drogę przez mosznę i ogrzewa jajka do nieodpowiedniej temperatury (ok 5l / min przy wysiłku).
Czy wie ktoś na czym polega zabieg "naprawiający" tego dziadka do orzechów??? Na temat zabiegu z żylakami powrózka znalazłem, ale tego nie mogłem się doszukać. I ile się jest po tym niedysponowanym w lekkich pracach typu chodzenie, schylanie się. Do lekarza idę jutro ale muszę wiedzieć jak ustawić wszystko z pracą itp...
Prosiłbym o szybką odpowiedź.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.



