Witam. Od razu przejdę do rzeczy. Dla przykładu: jest spotkanie ze znajomymi w pubie lub gdzieś, wiadomo większość z nas lubi wypić jakiś alkohol. Załóżmy że wypiję 4-5 piw lub inny odpowiednik, w moim przypadku będzie to poprzedzało dobry humor, czyli taki stan jak na imprezę przystało, w żadnym przypadku chodzenie po ścianach, wymioty czy agresje. Problem zaczyna się po powrocie do domu, gdy kładę się do łóżka i próbuję zasnąć (mam zamknięte oczy) po kilku minutach zaczyna mi się tak jakby kręcić w głowie i zaczynam źle sie czuć, zbiera się na wymioty. Problem ustępuje gdy otworzę oczy i wstanę. Takiej sytuacji nie ma gdy np. jest dyskoteka i dużo tańczenia, podejrzewam że wysiłkowi i ruchowi towarzyszy szybkie trzeźwienie. Ale co poradzić gdy jest to zwykła posiadówka ze znajomymi (oprócz przestania picia), co to za choroba z tym kręciołem w głowie? Z góry dzięki za pomoc.
Heh :} Te objawy, ktore opisujesz to tzw. "helikopter" czyli typowy objaw po spozyciu alkoholu (najczesciej zbyt duzym). Czy to wskazuje na chorobe? Raczej nie. Najlepszy sposob to ograniczenie spozycia alkoholu ^^ Pozdrawiam :}