Witam ponownie. Bardzo przepraszam jeżeli wybrałem zły dział, nie mam zielonego pojęcia gdzie by to lepiej pasowało.
Męczę się z chyba zawrotami głowy. Może podam przykład kiedy to się dzieje: Zawsze kiedy podnoszę się np. z krzesła, łóżka i próbuję gdzieś pójść. W tym czasie głowa mnie okrutnie boli, w dodatku obraz mi się zamazuje i nic nie widzę, a także mało mi do omdlenia. O dziwo mam tak chyba od dzieciństwa, bo pamiętam jak kiedyś wstawałem z łózka i kręciło mi się w głowie. Dziś jest to samo tyle, że w "silniejszej dawce". Co do może być?
Z góry dziękuję za pomoc i przepraszam za kłopot.





