Witam.
Umieram z nerwów i stresu, więc postanowiłam napisać. Może ktoś mi pomoże :)
Biorę tabletki Yasminelle. W czwartek wzięłam pierwszą tabletkę z blistra. We wtorek miałam straszne zamieszanie i zapomniałam wziąć. Przypomniałam sobie o niej w środę, jak brałam środową tabletkę i wzięłam 2 (zapomnianą i środową). W tygodniu poprzedzającym zapomnięcie tabletki współżyłam z chłopakiem, ale nie kończył we mnie nigdy.
Ponadto w sobotę w nocy i niedzielę rano ponownie z nim współżyłam... ale bez zalecanych w takich sytuacjach jak zaponięcie prezerwatyw... Ale ponownie nie kończył we mnie. Dużo przed jego orgazmem przestawał być we mnie.
Wiem, wykazałam się strasznym brakiem odpowiedzialności. Jak duże jest prawdopodobieństwo, że mogliśmy wpaść?
Z góry dziękuję za rady i odpowiedź :)





