witam
mam 25 lat. w wieku 15 lat miałem świnkę, a potem zapalenie obu jąder. teraz nie mam nasienia (raz na ruski rok coś tam poleci, ale jest to tak nikła ilość, że nawet nie jestem w stanie stwierdzić, czy to sperma). zastanawiam się jednak, czy jest jakaś szansa na leczenie, czy mogę kiedyś mieć dzieci? a jeśli tak, to gdzie się udać, i czy to można załatwić przez NFZ? do tego od paru miesięcy bolą mnie jądra. co to może oznaczać?




