Witam!
Zakładam wątek, z nadzieją, iż ktoś może już przechodził tą chorobę i podzieli się ze mną swoimi spostrzeżeniami a przede wszystkim przyczynami, które wywołały to diabelstwo.
Sytuacja u mnie wygląda następująco. Pierwsze zapalenie miało miejsce 9 lat temu czyli w 2000. Obudziłem się z rana i częściowo nie widziałem na prawe oko, oraz pojawiły się męty. W szpitalu podano mi zastrzyk i przepisano krople, a że stało się to w wigilie więc nie położono mnie do szpitala. Następnie zacząłem się leczyć u prywatnego okulisty, który wysłał mnie na szereg badań, w tym tomografia głowy i reumatologia. Tomografia wyszła ok, reumatologia też, chociaż jak się później dowiedziałem to badanie było bardzo pobieżne. Po ok. 1 miesiącu kuracji kropelkami oraz sterydami, zapalenie minęło, ale pole widzenie zostało skurczone o około 20% i niestety nie dało się z tym już nic zrobić.
Nie będę opisywał wszystkich nawrotów bo wyglądało to zawsze tak samo, aż do ostatniego ataku. Poza znacznym pogorszeniem widzenia, męty oraz jeszcze większe ograniczenie pola widzenia, pojawiły się bóle głowy oraz migające punkty. W końcu położono mnie do szpitala. Leżałem tydzień, zrobiono mi badanie, które oddział okulistyczny mógł zrobić (RTG płuc i miednicy, borelioza i część badań na toksoplazmozę oraz hiv). Wszystko wyszło ok, bez zastrzeżeń. Przy wypisie ze szpitala dano mi 5 skierowań do poradni reumatologicznej, chorób odzwierzęcych, immunologicznej, pneumologicznej oraz instytutu chorób morskich i tropikalnych. Wyszedłem w piątek dziś jest poniedziałek i od jutra zaczynam pielgrzymkę po poradniach...
Z tego co mi powiedziano, przyczyn może być bardzo wiele ( w tym choroby, o których dopiero się dowiedziałem, Whipplera, młodzieńcze zapalenie stawów, etc.).
Jeżeli ktoś już to przechodził, będę wdzięczny za podzielenie się informacjami. U mnie choroba trwa już 9 lat i z tego co obserwuję wzrok bardzo się pogarsza (tylko prawe oko jest atakowane). W tym czasie miałem 6 nawrotów. Mam 27 lat.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Marek



