Dzień Dobry!
Zaczęło się kilka lat temu, kiedy wyczułam dziwny zapach z okolic krocza...Po wyleczeniu ewentualnych infekcji, zapach nadal się utrzymywał a nawet potężniał. Powtarzałam badania z których nic nie wynikało. Stosowałam różne maście i kremy. Nie wiem czy to nie wystąpiło u mnie po zbyt starannej i częstej higienie. Ponieważ miałam jakeś upławy, więc często chodziłam do łazienki i się podmywałam...Po tym czasie wystąpił problem z zapachem. To jest moje zdanie. Ponieważ ginekolg nie potrafił mi pomóc, do tej pory szukałam odpowiedzi na tą przypadłość w różnych gabinetach lekarskich, porobiłam mnóstwo różnych badań. Brałam przeróżne leki, zwłaszcza przeciwgrzybicze. A były takie jak: Lamisil, flukonazole, Orungal. Brałam także Metronidazol. Zero poprawy. Najgorsze jest to że ten zapach stopniowo się powiększał i stał się bardzo ostry, gryzie w nos mnie i ludzi znajdujących się w pobliżu mnie. Zapach dziwnie stał się b. silny, wyczuwalny na odległość- to jest okropne. Nie potrafię już tak dłużej żyć. :-( Ludzie z mojego otoczenia mają mnie za brudaskę i śmierdziuchę a tak nie jest. Proszę powiedzieć co mogę zrobić aby to się cofnęło.
Będę wdzięczna za każdą pomoc.
Pozdrawiam




