witam. mam pytanie do osób w temacie. czy jest możliwość wykonania zabiegu w celu eliminacji refluksu ? od paru lat mam z tym problem. ojciec mój miał wrzody na dwunastnicy. ja ich nie mam. przyczyną był helicobacter p., nerwowe życie. wszystko nasiliło się po epizodzie ciężkiej depresji jaki przeszedłem jakiś czas temu. 2 miesiące spędziłem w szpitalu. cały stres jaki przechodziłem podczas depresji związany z paranoją, omamami, wiecznym strachem, najprawdopodobniej się odbił.
od dwóch lat zażywam omeprazol. pomaga. dzięki niemu mogę jeść co chcę. dopiero na początku roku wykonałem test na HP. współczynnik był duży bo ponad 4. zacząłem 2tygodniową eradykację dwoma antybiotykami i podwójną dawką omeprazolu. do tego trzymałem dietę. nie wiem czy pozbyłem się bakterii bo jeszcze nie wykonywałem wtórnego testu. jednak w celu sprawdzenie po odstawieniu ihibitora, zgaga wraca. lekarze mówią, że może już tak zostać nawet jak nie mam bakterii. czytałem, że zażywanie inhibitorów nie jest niebezpieczne. jednak mój wujek lekarz powiedział, że istnieje niebezpieczeństwo gdyż mniejsze wydzielanie kwasu w żołądku wiąże się z pochłanianiem wielu bakterii itp z pożywienia. i że na dłuższą metę różnie może być. mówił coś nawet o grzybicy płuc. słyszałem dwie sprzeczne kwestie odnośnie zabiegu i sam nie wiem czy wykonuje się takowe. coś w stylu zaszycia częściowo dolnego zwieracza przełyku. prosiłbym o opinię kogoś, kto się zna. jeśli takie zabiegi są wykonywane to ile kosztują, jak można się na nie 'załapać' itd.
ponoć Rennie jest bezpieczne ale w moim przypadku gdybym miał je brać zamiast inhibitora. musiałbym jeść z 10 drażetek dziennie a może i więcej.



