Moj maz ma bardzo zle proby watrobowe: ALP 214, AST 124, GGT 286. Do tego CRP 47.3, WCC 14.69, Lymph 8.24. Bardzo sie martwimy co to moze byc. Bardzo obficie sie w nocy poci a w dzien ma temperture do 38.2 . Pojechal na pogotowie, przytrzymali go w szpitalu na obserwacje lecz wkrotce po dwich dniach wypisali go ze szpitala, gdyz jest w stanie chodzic, to wg sluzby zdrowia, dlaczego ma
lezec, natomiast tez nie wiedza co to jest i nie postawiono diagnozy. Sprawdzono na WZW, zrobiono USG - wszystko w normie.
Zaczelismy sie niepokoic jak ok. 21.04 maz bardzo sie zle czul, do tego stopnia, ze skarzyl sie na bole mimesniowe, ogarniala go ogromna sennosc, skarzyl sie rowniez na ciemny mocz i bole glowy.
Prosze o porade.



