Dzień Dobry
Potrzebuję pomocy, moja 8 miesięczna córka dostała wysypki (krost).
Zaczęło się od czerwonych plamek, żona poszła z córką do pediatry, ten stwierdził, że to trzydniówka.
Na drogi dzień wysypka się nasiliła i pojawiła się na wszystkich kończynach i przedzie tułowia (nie na plecach).
Żona poszła tym razem do innego lekarza, tym razem żona zasugerowała że w ulotce od lekarstwa które bierze moja córka pisze że wysypka jest skutkiem ubocznym ( córka brała FLUMYCON na pleśniawki), jak też zasugerowała że może to być też ospa. Pediatra wykluczył ospę i stwierdził że to uczulenie na FLUMYCON.
trzeciego dnia plamki zrobiły się grube, a na rączce zmieniły się jakby w pęcherzyki (załączona fotka) poszliśmy dziś do dyżurującego pediatry (sobota). No i ten pediatra pooglądał córkę porozciągał jej skórę, nas głowie nie znalazł krostek no i stwierdził że to po trzydniówce (jakimś zapaleniu wirusowym) i że to przechodzi już.
Proszę pomóżcie boję się że mojej córce może się pogorszyć, a nikt nic konkretnego nie powiedział i praktycznie każdy stwierdził coś innego.
Zdjęcia w złączeniu.





