Witam.Mam 16 lat.Od około 3 miesięcy mam problem z wystającym ze skóry kręgosłupem.Dokładniej chodzi o część piersiową(w szczególności dolną i środkową).Normalnie było to zauważalne podczas schylania się ale w ostatnim czasie skóra w miejscu wystających kręgów zrobiła się sina.Ogólnie nie odczuwam żadnego bólu tyle że z tą siną skórą na kręgosłupie jest trochę wstyd chodzić bez koszulki i stało się to krępujące.
W ostatnim czasie sporo urosłem ale równocześnie z tym nie przytyłem.Raczej jestem jak to się mówi kościstej budowy ciała no ale bez przesady.
Czy należy się tym niepokoić ? Jakie mogą być na to sposoby?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.



