Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹ChirurgChirurgia – dziedzina medycyny zajmująca się operacyjnym i zabiegowym leczeniem schorzeń i chorób wyodrębniamy specjalizacje podstawowe: chirurgia dziecięca, torakochirurgia, ogólna, plastyczna, szczękowo-twarzowa, kardiochirurgia, neurochirurgia, stomatologiczna.
Regulamin działu
Jeżeli chcesz wziąć udział w dyskusji na tematy związane z chirurgią, zabiegami chirurgicznymi oraz leczeniem chirurgicznym, odwiedź dział „Chirurg”. Znajdziesz tutaj porady forumowiczów odnoście problemów, które być może dotyczą Ciebie lub Twoich bliskich. Niezwykle cenne wskazówki mogą uzyskać tu nie tylko pacjenci przygotowujący się do zabiegów, ale także ci, którzy są obecnie w trakcie rekonwalescencji po leczeniu chirurgicznym. Dowiedz się czym jest chirurgia małoinwazyjna i kiedy się ją stosuje. Na czym w praktyce polegają zabiegi laparoskopowe i endoskopowe? W jakich przypadkach stosowana jest chirurgia endowaskularna? Znajdziesz tu odpowiedzi na pytania z zakresu wielu działów chirurgii, takich jak m.in.: chirurgia ogólna, dziecięca, urazowa, szczękowo-twarzowa, naczyniowa czy chirurgia układu nerwowego. Szczególnie cenne dla wielu użytkowników są dyskusje w obrębie chirurgii plastycznej. Warto wziąć w nich czynny udział. Forum zaprasza wszystkich otwartych na wiedzę i zdobywanie nowych doświadczeń.
Pamiętaj,że przed operacją muszą Ci jeszcze zbadać krew ...Ale naprawdę , strach przed igłą w porównaniu z odczuciami po wybudzeniu z narkozy to pikuś(ale to tlyko moje subiektywne odczucia ;D) a ta operacja jest konieczna skoro się tak obawiasz?
Palikus napisał(a):Witam! Nie dawno zauważyłem właśnie taka wyrośl chrzęstno kostna nad kolanem (najniżej uda)! Więc moje pytanie: Znieczulenie jest podawane przez maskę czy do żylnie?(wiem ze ktoś pisał ze ogólne to wiem)
ogólne?? Ja miałam zastrzyk w kręgosłup, tzn znieczulenie od pasa w dół....
Mój tak jakoś nie wiele ponad godzinę. W sumie z tym wiekiem to racja, bo od pasa w dół jest od 15 lat. Dali mi taką dawkę, że przez dobre pare tygodni bolał mnie kręgosłup.
Zależy pewnie od szpitala czy anestezjologia. Ja byłam operowana w dość prowincjonalnym szpitalu, bo tam nawet do wymiany stawu kolanowego dawali od pasa w dół, pewnie było im tam wygodniej. Choć wolałabym być zaśpiona myślałam, że ucieknę normalnie z tego stołu, ale nogi mi nie dały ;DD no ale na JAKOŚ przeżyłam, pewien lekarz opowiadał mi kawały także aż tak wiele nie myślałam o tym co się dzieje xD
No właśnie, jakbym słyszała "siostr skalpel " ;D to bym chyba zawału dostała i musieliby mnie jeszcze reanimować . Ale Ty miałaś tylko tą jedną wyrośl do usunięcia? Bo mi zaczyna dokuczać ostatnio pod łopatką, ale nie chce kolejnej operacji ;/
Tak, narazie tylko jedną, ale zaczyna mi coś rosnąć na palcu, nie daleko paznokcia, ale jakoś z tym wytrzymam, narazie wole się nie wybierać, chyba że da mi się we znaki to coś wtedy pomyślę ;)
Może to akurat nie to ;) Mam taką nadzieję. Ja niestety mam ich kilka (5 o ktorych wiem ) i mam nadzieję ,że już nic więcej mi nie wzrośnie..Oby i u Ciebie tak było ;)
Nie, nie to na palcu to na 100 wyrośl. Ale nie wybieram się. Nogę mialam operowaną jakieś 4 mc temu i dalej w pełni jej nie czuje. Myśle ze jesli to nie dokucza to nie ma co sie pchać pod skalpel ;)
Ja też nie jestem zwolenniczką krojenia się , ale gdyby się dało jakoś inaczej to usunęłabym wszystkie te wyrośla. . Ale skoro u CIebie pojawiła się druga to oznacza ,że masz mnogie kostniakochrzęstniaki?
Nie mam bladego pojęcia. Lekarze coś tam mówili, ale nie wsłuchiwałam sie, wolałam słuchać o nodze. A czy to prawda że jest to łagodna, niezłośliwa zmiana nowotworowa? Spotkałam się z czymś takim ale nie bardzo w to wierze....
No tak , to prawda , to nowotwory łagodne chrzęstnotwórcze (exostosis osteocartilaginea, osteochondroma) Ale ryzyko zezłośliwienia jest niewielkie ( do 5%w przypadku mnogich wyrośli) ;)
Ja tez sie borykam z tym od kilku juz lat, jak czytaliscie posty to wiecie.....zastanawiam sie czasem czy operowac to juz czy nie, ja mam w takim miejscu ze lekarze mowia ze jest to dosyc ryzykowne ( mam ja blisko pachwiny), narazie mi az tak nie dokucza, wiec jakos funkcjonuje, choc przyznam szczerze ze wolalbym jej nie miec:( albo nie wiedziec ze ja mam:(
Wiesz, ja też mam jedną pod łopatką,która również jest ryzykowna do operowania. Wybór :operowanie - zmniejszenie bólu , reka niedokońca sprawna do końca życia, nieoperowanie - dyskomfort i ból ( na szczęście niezbyt częsty)I są takie dni kiedy chcialabym się tego cholerstwa pozbyć , bo jak nadwyrężę ręke, przećwiczę ją, to później ból promieniuje aż do kręgów szyjnych. Ale są dni , takich jest na szczęście więcej , kiedy nic nie odczuwam . Póki co nie chcę tego usuwać, ale jesli w Twoim przypadku wyrośl ma tendencję do wzrostu to może warto to rozważyć,bo z tego co pamiętam jest umiejscowiona jakoś niedaleko tętnicy..ale oczywiscie wybór nalezy do Ciebie ;)