Mam 35 lat i planuję zajście w ciążę. Od zawsze cierpię na niedokrwistość spowodowaną najprawdopodoniej obfitymi miesięcznymi krwawieniami. Zrobiłam badanie krwi, żeby sprawdzić czy znów powinnam łykać żelazo. Wydaje mi się, że hemoglobiną, jak na mnie, nie jest najgorzej. Zaniepokoiło mnie jednak rozchwianie wyników: 5 wskaźników za nisko, 3 za wysoko. Podaję wartości wskaźników, które odbigają od normy z pytaniem czy powinnam zwrócić się do lekarza i jakiego: internisty, ginekologa, hematologa?
HCT - 33,3% (36,0-46,0) L
RCB - 3,85 (3,90 - 5,20) L
HGB - 11,5 (12,0 - 16,0) L
RDW - 15,4 (11,0 - 14,5) H
MPV - 8,1 (9,0 - 13,0) L
NEUT - 40,8 (45,0 - 68,0) L
LYMPH - 48,5 (25,0 - 40,0) H
MONO - 9,6 (2,5 - 8,0) H
EO - 0,6 (2,0 - 4,0) L




