Witam. Moja córka półtora miesiąca temu miała usuwany 3 migdał. Po operacji były marne efekty. Po dwóch tygodniach uspokoiło się ładnie spała, nie chrapała. Teraz zaczyna wracać do punktu wyjścia. Chrapie znowu w każdej pozycji może jeszcze nie aż tak głośno ale powoli się rozkręca. Mowa znowu nosowa. Po kontorli lekarz stwierdził, że wszystko jest super i nie powinna, że niby 70% pacjentów po operacji przestaje chrapać. Dla mnie to żadne pocieszenie bo moja jest w tych 30%.
Jak zapytałam, że może odrósł ten 3 to powiedział, że sporadycznie sie zadarza ale nie po miesiącu.
Co mam dalej robić z dzieckiem, do jakiego lekarza iść, jakie badania zrobić?
Może to normalne i musi upłynąć jakiś czas zanim wszystko wróci do normy?
Mała przyjmuje teraz Broncho-Vaxom, jest w trakcie pierwszej serii. (Bo jak wróciła po operacji do przedszkola to załapała szkarlatynę po 3 dniach).
Czekam na rady, sugestie.




