Witam już po raz kolejny. Znowy wybiłem bark. Chciałbym, żeby ktoś wyjaśnił mi to rozpoznanie :
" Zwichnięcie barku prawego ( podkurcze ? )."
To już 3 raz ten sam prawy bark. Dwa razy nastawiany w ambulatorium izby przyjęć i raz samemu mi się udało.
W sobotę grając w siatkówkę, podczas ataku na piłkę znowu wyleciał.
Poniżej link do zdjęcia RTG.
h ttp://im g291.image shack.us/img291/4193/barkd. png
Po nastawieniu, dostałem chustę i tam mam trzymać rękę.
Co polecacie ? USG, MRI ? Po jakim czasie mogę je zrobić i jak myślicie po tylu urazach jakie uszkodzenia mogą być w stawie.
P.S Chirurg w Izbie Przyjęć stwierdził, że mogę to tylko i wyłącznie wyleczyć operacyjnie ....
Proszę o pomoc.
Usuńcie spacje w linku.




