dermatolog tak wlasnie nazwała u syna narośl spod pachy..., zbadała go dermatoskopem i powiedziala,ze jest to łagodna zmiana ,jest tam jeszcze widoczne naczynko w środku ....
dała nam przekaz do chirurga by to skonsultowac czy nalezy to usunąć...,nie wiem dlaczego nie chciala podjac sama tej decyzji...?
na wzyte u chirurga musialabym czekac 6 tygodni, wiec postanowilam pojsc prywatnie do znanej kliniki medycyny estetycznej...
tam zaproponowała nam pani doktor ( bez dermatoskopu) wycięcie laserowe...
zgodzialam sie , lecz nie wiem czy słusznie , czy nie powinna zbadac syna pani doktor z kliniki bardziej dokladnie?
czy nie popelniłam jakiegos glupstwa? ciagle o tym mysle , czy to sluszna decyzja?
prosze o opinie.
pozdrawiam i dziekuje



