Czy ma ktoś pojęcie i może mi powiedzieć ile kosztuje wizyta prywatna u stomatologa. Ukruszyła mi się górna czwórka i muszę to naprawić. Ile mogę zapłacić za taką "przyjemność".
Wszystko zależy chyba od gabinetu. Być może także od materiałów. Mój dentysta zrobi mi to za około....200zł? Mój wcześniejszy zgarnąłby z 1000zł. Kolezance ukruszyła się dwójka i z tego co mówi płaciła 100zł. Więc to dość duża rozpiętość cenowa. Jesli wiesz z jakiego gabinetu skorzystasz to może w necie znajdziesz jego cennik. Mozesz też zadzownić i spytać o koszt. Pozdrawiam :)
ps. Mnie ukruszyła się czwórka. Zapłaciłam 280zł ale dentysta przy okazji oczyszczał zęba bo twierdził, ze jest w nim mała dziurka.
A ja dzisiaj wróciłam od dentysty. Miałam ułamany kawałeczek z przodu 4 górnej, zdrowy ząb. Dentystka zrobiła mi to bardzo niedbale, bo nie odbudowała mi go, żebym miała prostego jak wszystkie, tylko poprawiła, a dalej wygląda jak ułamany. Jestem wkurzona.
Kiedys leczylam zabki u pewnego pana, ktory leczyl mi zeba kanalowo przez pol roku a na wizyty codzilam co dwa tygodnie i pan kasowal 100zl.. po pol roku zab sie rozlecial.. poszlam do innego dentysty a tam za czyszczenie - dosyc czeste bo czasem co tydzien lub dwa placilam 10 -20 zl... i okazalo sie ze mam kolejny maly ubytek to pani go rowniez zrobila i nadlepila ukruszonego zeba.. zaplacilam 80 zl... do takiego dentysty z checia moge chodzic.. leczy zeby a nie naciaga na kase.. :)
Bo są dentyści....i...dentyści. Dentysci - sadyści. Brzmi śmiesznie i totalnie głupkowato ale taka prawda. Nie rozumiem w ogole co to znaczy, że dentystka nie odbudowała zęba jak nalezy. To tak jakbym poszła do krawca uszyć zakiet a dostałabym go z przykrótkim jednym rękawem. I nie sądzę aby zęba nie dało się odbudować jak nalezy bo z pewnością się dało. A jesli nie to należało o tym poinformować. Jak wiemy duzo ludzi boi się stomatologów i zabiegów jakie muszą u nich przejść. Wiadomo także, że może towarzysz temu ból. Tak więc nie rozumiem dlaczego niektórzy dentyści zdając sobie z tego sprawę traktują ludzi przedmiotowo i wykonują usługi niemal hurtowo. Jedn pacjent dalej nastepny i kij Ci w oko czy bolało. Pół roku temu bolał mnie ząb. Był wieczór a mój dentysta już nie przyjmował. Pojechałam zatem do centrum medyvznego Help. Znanego i chwalonego. Do tego drogiego. Pomijam już fakt, ze nie mieli nawet prześwietlenia. Do rzeczy - pani dentystka dała zastrzyk ale bolało mnie nadal. Powiedziała, że trudno muszę wytrzymać a ona musi ząb oczyścić. Jakie wytrzymać???? Co my w sredniowieczu zyjemy? Płacę kilkaset złotych i mam siedzieć i wyć z bólu???!!!! Powiedziałam, ze mowy nie ma. Dołożyła zastrzyk - nadal bolało.No trudno...wzięła wiertło i tak nim "jechała", ze nie wytrzymałam. Więc mnie....wywaliła z gabinetu. Pojechałam do wielkiego pogotowia dentystycznego (równie dorgiego) a tam następna pani stomatolog jeszcze gorsza od pierwszej. Stwierdziła, ze ból wytrzymam, usunie nerwy i bedzie oki. Oczy wywaliło mi na wierzch. Mnie boli, zastrzyk nie działa a ona chce mi nerwy wyrywać? Walnięta chyba jakaś. Wyszłam i dotrzymałam do rana. Rano pojechałam do swojego dentysty, który delikatnie z przerwami nawiercił malutką dziurkę w zębie aby bakterie miały ujście ( chyba bo nie bardzo sie znam). Po dwóch dniach kazał przyjechać na opatrunek. Nie bolało mnie NIC W OGOLE. Po nawierceniu kilkusekundowym ból minął. Zatem dlaczego mój dentysta wiedział, co , gdzie i jak ma zrobić żeby mi ulzyć i żeby nie bolało a pierwsza pani stomatolog sprawiała mi wielki ból a druga to już w ogole nie ma o czym mówić....
Aha, mój dentysta przed zastrzykiem znieczula mi dziąsło żelem. Zastrzyku nie czuć. Natomiast u inncyh stomatologów kiedy proszę o żel mówią, że nie jestem dzieckiem i żebym nie histeryzowała - nie dadzą mi :)
U mnie była taka sytuacja, że dostałam duże znieczulenie, że nawet nos miałam "zamrożony'' i język. Nie widziałam jak to zrobiła, zaufałam jej, że ładnie i estetycznie, bo to czwórka górna, czyli widać ją jak się uśmiecham. Wróciłam do domu, spojrzałam w lustro i skończyła się radość, że ząb już zdrowy. Płacę, więc wymagam. A nawet jakby to była państwówka, to też ma być porządnie zrobione, bo co miesiąc płacę wielkie pieniądze na ubezpieczenia.
Ja odkad zmienilam tego pana dentyste sadyste nie potrzebuje znieczulenia.. nic mnie nie boli.. :)) kolejna wizyta we wrzesniu.. ostatnio jak wrocilam od dentysty moj 5-cio letni chrzesniak zapytal czy dostalam medal za odwage.. bo on dostaje.. hihi.. powiedzial ze da mi jeden..
Ivi ja byłam ostatnio w piątek. Jak już siadłam na fotelu to pomyślalam sobie, że.....Ivi tez ostanio byla przezyła, więc i u mnie bedzie oki jak zawsze :)))) Pomyslałam o Tobie u dentysty! :)))
Od razu mowie, ze na cenach sie nie znam. Ale jezeli chodzi o Twojego ukruszonego zeba to mysle, ze wszystko zostalo zrobione jak nalezy. Dentysta oczyscil zeba, wyszlifowal i zalozyl plombe. Jezeli chcesz, zeby zab wygladal jak poprzednio, powinnas zalozyc koronke. Ale koszta oczywiscie beda wieksze :) Pozdrawiam.
Dlaczego uwazasz, ze wszystko zostało zrobione jak nalezy? Dlaczego mój ząb ukruszony wyglada jakby nic się z nim nie stało? A dodam, że jego odpadła przy ugryzieniu chyba 1/3 :D Tzn i bok od zewnetrznej storny i kawałek dołu. Kolezance ułamała sie około 1/5 dwójki i tez jest ok. To co....? Też mnie czeka koronka?
Ale Wikam, Ty sie nie skarzysz, ze zab wyglada inaczej. Ja mialam odbudowana siodemke, jakies 40%,nie wyglada tak samo, ale jest z tylu, wiec nie dbam o to. Nie wiem jak duzy ubytek miala Anna, mowi, ze kawaleczek, ale to moze byc 1/4 a to znaczy, ze jest to polowa jednej czesci zeba, wiec odbudowany zab nigdy nie bedzie wygladal tak samo jak poprzednio. Koronka to nie jest sztuczny zab! To "czapeczka", ktora zaklada sie na zeba, zeby wygladal tak jak poprzednio. Ale moge sie mylic, moze Twoj dentysta po prostu "spartolil robote", tak tez sie zdaza.