![]() |
![]() |

Kubaq napisał(a):Mam taki problem, ciągle jestem śpiący. Czy śpie 4h, czy 10 to nie ma znaczenia, jestem ciągle śpiący, wystarczy chwila bezczynności w ciągu dnia i momentalnie bierze mnie taka senność, że nie ledwo się powstrzymuje żeby nie zasnąć. Nic nie pomaga, np. dwie godziny temu wypiłem mocną kawe, przed chwilą drugą(słabszą) i dalej jestem śpiący....czasem tak mam(jak mam wolny dzień), ze przesypiam prawie cały dzień, bo nie mam siły walczyć z sennością. Co to może być ?
Kubaq napisał(a):Mam taki problem, ciągle jestem śpiący. Czy śpie 4h, czy 10 to nie ma znaczenia, jestem ciągle śpiący, wystarczy chwila bezczynności w ciągu dnia i momentalnie bierze mnie taka senność, że nie ledwo się powstrzymuje żeby nie zasnąć. Nic nie pomaga, np. dwie godziny temu wypiłem mocną kawe, przed chwilą drugą(słabszą) i dalej jestem śpiący....czasem tak mam(jak mam wolny dzień), ze przesypiam prawie cały dzień, bo nie mam siły walczyć z sennością. Co to może być ?

