mam pytanie które mnie dalej nurtuje. a mianowice obawiałam się, że jestem w ciąży i zrobiłam najpierw jeden test ktory wyszedl negatywnie, a nastepnego dnia zrobilam jeszcze jeden który rowniez wyszedl negatywnie tylko ze okres dalej sie nie pojawil, mysliscie ze to jest pewne ze nie jestem w ciazy? dodam ze moj ostatni stosunek z chlopakiem byl ponad miesiac temu a wiec wydaje mi sie ze skoro bylabym w ciazy to test od razu by to wykazal po takim czasie, a co wy myslicie?
od stosunku minęło już trochę czasu i wynik powinien być wiarygodny,brak miesiączki może świadczyć o zabużeniach hormonalnych powinnaś to sprawdzić u ginekologa
Masz regularne miesiaczki? Moze ten cykl sie wydluzyl... Jak dlugo juz czekasz na okres? Test ciazowy juz by wykazal ciaze, gdyby byla... Zrob bete Hcg i idz do ginekologa...
mialam regularne miesiaczki co 26dni. teraz spoznia mi sie dwa dni bo powinnam dostac 6 lutego. myslalam nad tym badaniem krwi ale u mnie teraz ciezko z kasa a to troche kosztuje;/ juz sama nie wiem:(
Dwa dni to jeszcze nie tak dlugo... Poczekaj jeszcze troszke... Okres moze sie spozniac z wielu przyczyn.. teraz sie stresujesz tym, czy nie zaszlas w ciaze... moze tez dlatego nie ma @... Powtorz test za tydzien jesli dalej sie @ nie pojawi i udaj sie do gina...
tak robiłam z porannego moczu tak jak jest w instrukcji;) no tylko dlatego sie pytam czy wogle oplaca mi sie wydawac pieniadze na te badania? bo moze teraz to juz jest pewne po tych testach. jak radzisz?
Jak dla mnie testy powinny być wiarygodne! Boję się jednak na 100% powiedziec - NIE MA CIĄZY bo śa kobiety, które twierdzą, ze im testy pokazały ciążę dużo poźniej... Ja nie bardzo w to wierze....bądz nie rozumiem jakim to sposobem.... Może najlepiej poczekaj spokojnie na okres a test powtórz np za tydzień? Jeśli nie bedzie okresu ani poztywnego testu mozesz pojśc do lekarza :)
no tak tez zrobie. poczekam na okres a jak cos to zrobie jeszcze test. chociaz tez mi sie wydaje ze te testy byly wiarygodne bo jakby nie bylo bylabym juz ponad miesiac w ciazy..tylko ze obawiam sie ze moge miec cos z jajnikiami..bo cholernie mnie bola..tak jak przed okresem ale nawet mocniej..taki przeszywajacy bol..wiec jak cos bede musiala zglosic sie do ginekologa..z gory dzieki;)
Aniusia ja mialam podobna sytuacje, okropny bol w okolicach jajnikow, negatywne testy a okresu brak... po prostu cykl mi sie wydluzyl i okres "niechciany" ale przyszedl... Poczekaj tydzien i powtorz test... jak nadal nic nie wykarze i @ nie przyjdzie idz do ginekologa...
Ivi26 ale myslisz ze moge byc w ciazy? czy raczej bedzie tak jak u Ciebie ze ten okres w koncu sam przyjdzie? do ginekologa tez mi sie za bardzo nie widzi żeby iść no ale w ostatecznosci tak bede musiala zrobic..