Witam, na imię mi Damian i mam czternaście lat, spotkał mnie następujący problem;
Krótka piłka, w dużym palcu u lewej nogi wbił mi się pazur tak mniej więcej w środku w skórę - do kogo się z tym zgłosić albo jak uporać się z tym samemu? pazur jest tak jakby wgięty i z lewej strony, nie wbił się na wierzchu tylko gdzieś nieco w środku, przypuszczam że to tylko lekkie wbicie - głęboko raczej nie, aż tak to nie wygląda. Czasami przydarzyło się krwawienie kiedy mocno uderzyłem się właśnie w to miejsce, obok też zeszło mi trochę skóry.
Straszono mnie wieloma rzeczami i boję się najgorszego. Koledzy polecali mi moczenie nogi w occie i podważanie pazura tak, aby wyszedł. Raz ktoś napisał że odpowiednia do tego osoba (jakiś lekarz) wytnie mi cały pazur a to ponoć bolesne, ew. jedynie skrawek. Moment przełomowy w tej sprawie jaki dostrzegłem to kawałek paznokcia oderwanego, może to wina tego i po prostu wydaje mi się że pazur wbija się w skórę? nie wiem, tak czy siak zastanawiam się co z tym zrobić, poczekać na rozwój sytuacji czy zgłosić się do lekarza? a może to rozwiązać w domowy sposób? dziękuje.




