czesc Maciek,
to dobrze że tak to widzisz, ja myśle podobnie choc tak do konca to nie jestem zdrowy ale jest juz ze mna duzo lepiej dzieki leku abilify zamiast 1 ataku na tydzien mam 1 atak na 3 tygodnie i to juz mnie tak nie przeraża, a byl okres ze bylo naprawde zle, katowali mnie zolafrenem po ktorym na okraglo tylko spalem, mysle ze kiedys w koncu mi sie uda przejsc tak jak Tobie w stan remisji, dziekuje i pozdrawiam



