Witam
Mam synka, który w maju br skończy 4 latka, a ma od urodzenia wrodzoną i bardzo złozoną wadę serca (HLHS). Kalendarz szczepień był bardzo opóźniony, bo ciągle w szpitalu, badania, operacje, zabiegi. Obecnie wyszliśmy ze szczepieniami na prostą (do 6 lat spokój z kalendarzem obowiązkowych szczepień), dodatkowo zaszczepiony był na pneumokoki, ale lekarz rzadzi nam jeszcze zaszczepić na meningokoki. Zastanawiam się nad tym, bo nikt tak do końca nie uświadomił mnie, czy to byłoby z pewnością konieczne i co gwarantuje mi zaszczepienie synka przy uwzględnieniu takiej wady serca, czy niczym nie ryzykujemy itp.?
Może ktoś z Was powie mi coś co mnie upewni w tym czy szczepić?
pozdrawiam




