ciagle jest mi slabo nie moge nigdzie ustac bo nie daje rady..jestem dziewczyna mam 18 lat..rok temu bylam calkowicei zdrowa...potrafiłam stac 3 godziny w kosciele a dzis nie ustałam nawet pol godziny jeszcze opierajac sie..bylam u doktorki pytalam sie co mi jest??a ona na to że nie wie..potem stwierdziła ze mam jakies uziemienie i że tego sie nie da leczyc..mówiła cos ze krew mi płynie w jedna strone ale nie wraca..nic mi nie przepisala a ja poprostu nie moge stac nogi mi miekna i trace rownowage iceplo mi jest i goraca mam to juz od ponad pol roku..nigdzie nie moge ustac ani przy odpowiedzi ani w kolejce w sklepie a nie mowiac juz o kosciele nawet na apelu i na zbiorce przed wf..a przeciez zbiorka trwa ze 3 minuty ..w tym roku mam mature niewyobrazam sobie jej..ciagle jestem zmeczona miesnie mnie bola zimno mi jesti nigdzie nie moge stac a nawet jak codze to nie raz boje sie ze nie dojde do domu bo mi nogi miekna i czuje sie jakbym fruwala w powietrzu..prosze niech mi ktos pomoze...co mi jest???i jak to leczyc????prosze o pomoc...
Ostatnio edytowano 2007-12-17, 19:19 przez aniamini1988, łącznie edytowano 1 raz
Wybierz się do innego lekarza. Przyczyn może być wiele, anemia, choroby tarczycy i inne. Konieczne ogólne badania moczu, morfologia z obrazem białokrwinkowym, glukoza we krwi, CRP lub OB, hormon tarczycy TSH.
robiłam badania krwi i moczu bo tylko na to lekarka dala mi skierowanie.i te badania wyszły mi dobrze..a do innego lekarza wybieram sie w przyszlym tygodniu...