Mam 33 lata od 8 lat amfetamina i wiadomo exstazy kwasy,marycha z tym ze ekstazy to moze z rok tak dosyc ostro a kwasy to 4 razy w zyciu ostra bomba,alkochol od 15 roku zycia od 5 lat neuroleptyki ktore mieszalem z alko i narkotykami i w pewnym okresie zycia leki uspakajajace relanium,oksazepan i zolafren do tego takie mixy.Mozna powiedziec ze juz umieralem,jestem psychicznym wrakiem i fizycznym tak sie czuje moze troche przesadzam.W tej chwili biore ketler i chlorprotiksen.Od 4 miesiecy probuje sie leczyc.Nie pije nie cpam zucilem palenie cwicze na silowni.Jestem uzalezniony z PODWOJNA DIAGNOZA i tu pojawia sie problem.Chodze do lekarza psychiatri a konkretnie nawet do dwoch i do psychotrapelty raz w tygodniu. Mam urojenia,psychozy i powazne dyskinezy,W tej chwili wszystko troche ucichlo ale co z tego jak jestem odciety od swiata przebywam w domu tylko nigdzie praktycznie nie wychodze unikam kontaktu z ludzmi i robi sie blendne kolo bo mam spokoj urojenia i psychozy znikaja unikam wszystkich problemow codziennego zycia.Te urojenia i psychozy objawiaja sie silnymi lenkami ktore blokuja mnie przed najprostszymi czynnosciami takimi jak zakupy.Lekarz mowil mi i psychoterapeuta ze wszystko powoli i malymi kroczkami.Nie pracuje nie mam za co zyc,gdyby nie pomoc rodziny to juz by mnie nie bylo albo bym siedzial w szpitalu psychiatrycznym.Czy jest ktos z podobnym problemem????
Jak najszybciej wrocic do normalnego zycia????Czy to wogole jest mozliwe moze znacie jakis fachowcow w tej dziedzinie???????????
czy sa jakies psychoterapie ktore specializuja sie w czyms takim jak moj problem?????? i gdzie ile trwaja czy sa skuteszne???????
Bylem juz na 3 terapiach alkocholowych ale wtedy nie bylem jeszcze tak rozbity jak teraz w tej chwili nie wyobrazam sobie terapi gropowej!!!!!
jak przelamywac te leki???????????
PORADZCIE COS
Pozdrawiam wszystkich



