Błagam Cię jaki rak, wypluj te słowa. Mój ojczym od dobrych kilku lat ma taki kaszel NA RAZIE nic mu nie jest ale jemu nie jest a Twojemu wujkowi może być. Liczba wypalanych papierosów które opisujesz znacznie przekracza "normę" przeciętnego palacza co nie znaczy że umrze akurat na raka. Jedyne co mogę Ci doradzić na ten moment to zaciągnąć go do lekarza i zbadać obecny stan płóc. Nic więcej nikt mu nie pomorze, jest dorosłym człowiekiem i na własne życzenie działa na własną szkode, ty za niego nic nie zmienisz. Mimo wszystko życzę zdrówka i powodzenia oby to była chociaż lekcja dla Ciebie :)
mnie wyleczyło Kudzu.można kupić w aptece,to suplement diety.powoduje niechęc do papierosów.kuracja była długa ale teraz czuje sie super i już nie śmierdzi wszystko wokół mnie.wspominam tamten czas jako coś dziwnego.teraz nie mma potrzeby dymka