Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹LaryngologLaryngologia - dziedzina medycyny zajmująca się leczeniem chorób zatok, gardła, krtani oraz uszu (otolaryngologia) a także innymi schorzeniami związanymi z górnymi drogami oddechowymi szczególnie jamy ustnej i nosowej, narządów i gruczołów z nimi związanych (język, ślinianki) oraz układu chłonnego w obrębie szczęki i szyi (w szczególności migdałków gardłowych)
Regulamin działu
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej informacji na temat dolegliwości laryngologicznych? Trafiłeś we właściwe miejsce. Tutaj dotrzesz do wiadomości, które z pewnością cię zainteresują. Podejmowane dyskusje toczą się wokół chorób gardła, krtani, zatok a także uszu. Jeżeli nie znalazłeś odpowiedzi na trapiące Cię wątpliwości, otwórz nowy wątek i zadaj pytanie innym użytkownikom, którzy odwiedzają to forum medyczne. Dział „Laryngolog” skierowany jest do wszystkich pacjentów cierpiących na schorzenia związane z górnymi drogami oddechowymi - w szczególności jamy ustnej i nosowej, narządów oraz gruczołów z nimi powiązanych. Poznaj szczegóły dotyczące powszechnie stosowanych w laryngologii metod diagnostycznych oraz sposobu leczenia wykrytych i zdiagnozowanych chorób. Dokonując szerszego rozeznania w prezentowanej tematyce z pewnością pomożesz sobie czy też bliskiej, chorującej osobie. Warto już teraz rozważyć szanse płynące z aktywnego uczestnictwa w dyskusjach toczących się w tym dziale.
moja choroba zaczeła sie rok temu w pazdzierniku zachorowalam na grypę i poszlam do lekarza dostałam lekarstwa ale co sie okazało nie przechodziła choroba tylko sie pogłebiała więc znow poszłam do lekarza dostałam kolejny antybiotyk po który mialam wymioty i zle sie czułam okazało się ze jestem na lek uczulona .Po jakims czasie trwania choroby pokazały mi sie guzki na szyji z prawej i lewej strony i po rzuchwa poszłam do lekarza dostałam skierowanie do laryngologa .Laryngolog dał mi na badani krwi ale wyszło tylko lekki stan zapalny mysleli ze to od zeba wiec poszła usunąc pare zebów ale guzki rosły dostałam silne zastrzyki i nic choroba nie przechodziła chodziłam do laryngologa prawie 7 msc nie pomóg mi Pani laryngolog dała mi skierowanie do chirurga a ten lekarz dał skierowanie do szpitala gdzie zrobiono mi szczególowe badania i co się okazało ze Pani laryngolog sama nie wiedziała ze mam do wyciecia TYLKO MIGDAŁKI przez rok czasu tylko przepisywała mi jakies leki drogie i zastrzyki .operacje miałam 2 pazdziernika tego roku stwierdzono u mnie przedawnione migdały a co sie jeszcze okazało ze mam czopy ropne idac na zabieg nie wiedziałam ze taki jest paskudny lekarz nie umiał usunąc migdałów juz takie były przyrośniete ze szok ból niesamowity niby daja znieczulenie ale tak szczerze wyszystko sie czuje zabieg miał trawac 15 min ale mój 40 trwał .Po zabiegu dwa dni byłam faszerowana zastrzykami przeciw bólowymi cały czas usypiana taki ból nie zycze tego nikomu co ja przeszłam .LEKARZ LARYNGOL BY MNIE WYKONCZYŁ