Witam :)
Mam niestety pewien problem. Męcza mnie juz od dawna żółtawe upławy.Leczono mnie na grzybice bez wymazów a upławy nadal były i są.
Zrobiłam prywatnie wymaz i wyszły mi takie bakterie:
streptococcus spp +++
staphylococus epidermidis +
enterococus spp +
Lekarz ginekolog ponadto wykrył nadżerke - a na upławy przepisał lek Sterovag, który zużyłam i upławy znikneły ale po jakims czasie pojawiły się ponownie. Usłyszałam, że bakteriami nie powinnam się martwić. Po zastosowaniu leku nie używałam Lactovaginalu bo nie miałam takiego zalecenia. Moze to był błąd ?
Ponadto miałam robiony zagranicą wymaz w tym samym czasie oraz badanie cytologiczne. Powiedziano mi, że wyniki są dobre. Ja natomiast przedstawiłam swój powyższy wymaz - lekarz uznał, że wszystko w porządku i nie należy się martwić.
Ja jednak mam pytanie. Czy ja w takiej sytuacji mogę sobie kupić lek Albothyl i użyć ? czy on mi nie zaszkodzi ? Bardzo prosze o porade. I czy po użyciu tego leku bądz sterovagu należy używać Lactovaginal ?
Problem w tym, że ja nie mam jak się dostać do lekarza ginekologa. A w Polsce dopiero pójde za 3 m-ce i tak żyje z tymi uławami, bo nic nie moge zrobić.
Pozdrawiam.



