Witam. Nie wiem czy piszę ten temat w dobrym miejscu... jeśli tak to przepraszam ;)
Mam skoliozę i w pewnym odcinku mam ogromny przykurcz, na który można zadziałać tylko poprzez ultradźwięki. Jeszcze niedawno chodziłam na te zabiegi 2 razy w tygodniu, teraz jest to tylko jeden raz (oczywiście oprócz ultradźwięków mam tez rehabilitację z ćwiczeniami, ale mniejsza z tym). Chciałabym wiedzieć czy są jakieś ograniczenia w stosowaniu tych ultradźwięków... od jakiegoś czasu podczas tych zabiegów w zewnętrznej części lewego oka widzę latające gwiazdki! Bardzo jasne punkciki... Czasami pojedynczy punkcik pokaże mi się też, gdy jestem w domu. Kiedyś zanikało mi widzenie w tym oku i boję się, że ultradźwięki mogą to pogorszyć. Nawet teraz jak siedzę i piszę to "kontem oka" widzę jakby czerwone pole! W tym miejscu w którym pokazują się jasne punkty... Nie chciałabym rezygnować z ultradźwięków, bo to jedyna szansa dla mnie.



