Witam.
Piszę do Państwa o poradę.
Mam 18 lat i proporcjonalną budowę ciała ( 163cm, 90/65/90 ) ,
prócz ud - są duże, umięśnione i jak na mój wiek bardzo "obrośnięte"
cellulitem. Staram się odżywiać zdrowo ( chipsy, coca-cola raz na 2 tygodnie,
mało soli, dużo warzyw i owoców ), a ponadto dużo ćwiczę. Jednak to nie ma
prawie żadnego wpływu na skórkę pomarańczową - jestem pewna,
że jest to u mnie uwarunkowane genetycznie i najprawdopodobniej ma związek
z ukrwieniem (mam dużą skłonność do żylaków, mimo, że nie kładę "nogi na nogę" ).
Dodam, że moja mama od wielu lat profesjonalnie zajmuje się masażem,
więc moje uda są dobrze "uciskane" prawie codziennie. Do tej pory używałam kilku
( 3-5 ) balsamów antycellulitowych, jednak prócz napięcia skóry i nie zauważyłam
żadnego rezultatu. Ale w sumie czego spodziewać się po balsamach za 20zł? Bardzo poważnie
zaczęłam rozglądać się za czymś naprawdę skutecznym. Znalazłam kilka linków
do drogich ( aczkolwiek podobno efektywnych ) preparatów, a dwa szczególnie
zwróciły moją uwagę:
1. revitol
2. oligodx
(nie mogę zamieszczać linków)
Zanim kupię dany kosmetyk chciałabym wiedzieć,
czy nie ma żadnych przeciwwskazań co do mojego wieku.
Rozważam również zaczęcie regularnego przyjmowania
pigułek antykoncepcyjnych, czy to miałoby jakiś
wpływ ? Proszę o radę !





