Witam,
od ok. roku mam jakieś uczulenie - co jakiś czas odczuwam straszne swędzenie nóg <głównie ud>. Przez całe wakacje nie miałam z tym problemów. Teraz znów jak zaczął się rok szkolny znów się to pojawia. Najczęściej po wf-ie. Nie umie wtedy po prostu wytrzymać. Mam chyba uczulenie na swój pot (?) Nawet jak ćwiczę w krótkich spodenkach to to nic nie daje. Tak samo się dzieje jak mam kontakt z kurzem. Nie potrafię się powstrzymać od drapania. Wyskakują drobne krostki, czasem aż zdzieram naskórek do krwi.
Jestem już umówiona do dermatologa, jednak muszę trochę czekać. Może ktoś z Was ma podobny problem ? Nie wiem co mam robić, po każdym wf-ie to samo. Wątpię, żebym dostała zwolnienie w takim przypadku...



