Jakiś miesiąc temu byłam na wakacjach.Wróciłam jak sądziłam pogryziona.Najbardziej w dole placów między pośladkami,po jednej sztuce pod pachami.Były to twarde grudki,bez żadnego "ujścia".
Wchłonęły się tak jakby.Zostały tylko czerwone i sine ślady.Po tygodniu te "ślady" od nowa nabrzmiały.Pojawiły się tez nowe,pod piersiami.Po uciśnięciu swędzą potwornie przez kilka minut i sinieją.Są bardzo twarde.Zanikają i wracają.Chciałam jedną wycisnąc i nakłułam igłą,poleciała tylko krew.Co to może być??




