Witam.
Bardzo prosze o porade.DZisiaj odebralam wyniki mojej 7 letniej corki na TSH i FT4.okazalo sie ze TSH ma podwyższone jest 6,12(czy to bardzo duzo?)a wyniki FT4 w normie.Lekarka nastraszyla mnie ze bedzie leczona jodem lub sterydami,ale slyszalam ze najpierw podaje sie jakies tabletki na obniżenie tego TSH.Mowila ze przy niedoczynnosci tarczycy wypadaja wlosy sa zaparcia itp.Owszem wypadaja jej wlosy,ma zaparci ,kreci jej sie w glowie ,czesto sie potyka jak chodzi ,jej waga jest w normie jak na swoj wiek.Ale z tego co czytalam to takie objawy sa przy nadczynnosci tarczycy a nie przy niedoczynnosci tarczycy, juz sama nie wiem co o tym myslec ,czy z tego wynika ze moja corka ma tarczyce czy nie?.
Bardzo prosze napiszcie o co tu chodzi skoro FT4 jest ok .Czy musze jeszcze dodatkowo dla pewnosci zrobic badania FT3?




