Witam.
Od kilku lat męczą mnie głosy w głowie. Jest to czasam głos męski, a czasem kobiecy. Powtarzają moje myśli pokazujac inne emocje(np. zastanawiam się nad jakąs najbanalniejszą rzeczą a oni powtarzają moją myśl jakby płakali albo się śmiali).
Kolejną rzaczą jest zmiana dżwięku. Bywa, że wszytko brzmi jakby znajdowało się w próżni.
Czasami ściany wydają się jaśniejsze a zarazem ciemniejsze, nie jest w stanie tego wytłumaczyć. Widzę je w takiej odległości jak zwykle a jednak wydaje mi się że są tak daleko że aż poza moim zasięgiem.
Przez cały czas czuję obecność niematerialnych istot. Czuję się przy nich bezpiecznie i znacznie lepiej niż z normalnymi ludźmi.
Zachodzą u mnie też diametralne zmiany nastroju. Czasami potrafię być bardzo wesoła, śmiać się ze wsyztkiego a zaraz potem łapię doła albo na wszystkich się wściekam.
Nie mam pojęcia co mi jest i liczę na waszą pomoc.



