![]() |
![]() |


beetle napisał(a):Przez 3 lata uczeszczalam do bardzo ambitnego liceum. Bylam ciagle narazona na stres. Na poczatku zaczely wypadac mi wlosy. Pozniej pojawily sie tiki nerwowe i pomimo tego, ze ukonczylam juz liceum ten problem nie mija :cry: Mam juz tego dosc :cry: Nie potrafie spokojnie przejsc ulica bez grymasu twarzy lub "zarzucaniem" jakiejs czesci ciala :cry: Probowalam juz rozne ziolowe leki uspokajajace ale nie pomagaja :cry: Czy powinnam udac sie z tym do specjalisty ?? moj lekarz rodzinny poradzil mi wizyte u psychologa lub psychiatry ale sam dokladnie nie wiedzial do ktorego lepiej sie udac. W ogole na czym polega leczenie tikow nerwowych?? Od pazdziernika rozpoczynam studia i boje sie, ze tiki moga sie jeszcze nasilic :cry: Prosze o pomoc :!:
jasiu16 napisał(a):piter1985 napisał(a):
. Udałem się wraz z Mamą do psychologa, możesz nie wierzyć ale jedna wizyta mi pomogła, a miałem te tiki przez jakieś 1,5 roku!!! Lekarz zapisał mi jakieś krople i pomogło.
czesc
sory ale nie zgadzam sie z tym co napisałes nie ma lekarsstwa w postaci kropli, krople sa jak cie oczy bola albo swedza ale nie na tiki. jestem jz doswiadczony i wiem ze czegos takiego nie ma. mam tiki juz dobre wiele lat.
jasiu16 napisał(a):[ Dodano: 2007-10-17, 16:27 ]piter1985 napisał(a):Cześć
. Udałem się wraz z Mamą do psychologa, możesz nie wierzyć ale jedna wizyta mi pomogła,\\
i nie ma czegos takiego ze pomoze ci jedna wizyta jezeli masz tiki, a jezeli tak było to uwierz mi nie miałes stycznoisci z tikami.
