Witam! Mój 5 dzien kuracji i 1 bez papierosa. Cholernie się zmienił smak papierosów na drugi i trzeci dzień.(sama goryczyć,jak by ktoś tabletek do fajek dosypał......) Nie mogłem sie doczekać kiedy rzucę. Na razie jest dobrze. Człowiek pamięta że przez 18 lat palił.... ale naprawdę idzie życ bez tego smrodu. Jestem pewny sukcesu. Dam znać jeszcze jak idzie. Pozdrawiam i życze wszystkim wolności bez DYMU !!!!!!!!!!!
Powitać.Dwudziesty pierwszy dzień z Tabexem a siedemnasty bez papierosa.Zero pociągu do nałogu,a papierosy po prostu mi śmierdzą.Dawniej nie czułem tego smrodu poniewarz paliłem a teraz aż mnie odrzuca na sama myśl o tym zapachu.Powodzenia wszystkim którzy rzucają to świństwo.
siema to znowu ja...bez papierosa juz 14 dzien nie chce mi sie kompletnie palic i praktycznie nie pamiętam o tabletkach... powodzenia tym co zaczynają ja jestem bardzo zadowolony i dumny z siebie ...trzymajcie sie
Witam.Dwudziesty dziewiąty dzień od kiedy zacząłem kuracje a dwudziesty piaty bez papierosa.Jest ok.mogę powiedzieć ze nie ciągnie mnie do tych petów ani nie brakuje mi tabletek,których i tak nie zużyłem do końca.A przekazałem koledze który też rzuca a ze palił dwa razy tyle co ja to po pierwszym tygodniu pozostało mu tylko około 50 sztuk,poniewarz zażywa częściej.Ale też jest na dobrej drodze do rozstania się z tym nałogiem.Życzę wszystkim udanej walki z tym śmierdzącym nałogiem.Ja mogę powiedzieć że mnie się udało,choć zdaje sobie sprawę ze jeden wypalony papieros może wszystko zmienić,poniewarz nałogowym palaczem pozostaje się do końca życia.pozdr......
Cześć Wszystkim. Jutro idę do lekarza po receptę! Palę od dobrych 20 lat. 30 fajek dziennie. Ceny fajek rosną przerażająco. Pomyślałam, że nie po to zostaję się na nadgodzinach w pracy, padam na ryj ze zmęczenia żeby zostawiać tą kasę w kiosku. Spróbuję. Wasze posty dodały mi odwagi. Zeby tylko cholera nie przytyć! Będę do Was pisać.
Witam. Jestem dzis pierwszy dzień na tabexsie. 17 lat w nałogu 1,5 paczki dziennie czasami więcej. Czuje zawroty głowy, nudnosci tylko 3 papierosy do godziny 17 zobaczymy jak bedzie dalej. Rzucam palenie razem z moim partnerem więc mamy szanse jeśli będziemy sie wspierac. trzymajcie kciuki dam znać jak mam idzie.
Witam.Do rzucenia palenia,zabieram sie już chyba 4 raz,jakieś 2 lata temu kumpel powiedzial mi o tabexie,postanowilem spróbowac,powiem tak gdyby nie jakas chora impreza na ktroej zapalilem minely by juz prawie dwa lata bez fajek.w zeszla sobote postanowilem znow tym rzucic i jak narazie 4 dzien na tabletach i absolutnie bez fajek.trzymajcie kciuki.pozdrawiam
Witam ponownie!!! Daje rade nie pale od 6 dni. Tabax juz odstawiłam bo źle sie po nim czułam. Teraz to juz tylko silna wola... KOLESTAG trzymam kciuki!!!
Witam.43 dzień od rozpoczęcia kuracji,39ty bez papierosa,18ty bez tabexu.Udało się,wcale nie było to takie trudne.Oczywiście tabex dużo mi pomógł,wcześniejsze próby rzucenia kończyły się fiaskiem a z tabeksem poszło dożo lżej.Trzymam kciuki za wszystkich i życzę powodzenia.
witam zalogowałam się na tym forum ponieważ od dziś zaczynam (mój mąż też) kurację z tabexem. Jestem po pierwszej tabletce i chyba faktycznie to działa!trochę mniej mi się chce palić. Zobaczymy jak będzie w ciągu następnych dni. W nałogu jestem 12lat i mam dość ze względu na moją kondycję,ale i też dlatego ze mnie poprostu nie stać,razem z mężem wypalamy ok 3 paczki dziennie! TRZYMAM ZA WSZYSTKICH KCIUKI I PROSZĘ O TrzYMANIE ZA MNIE:)))
witam ponownie.14 dzionek bez fajek,jakoś daje rade.nie ciągnie absolutnie,ale biorąc pod uwage że jarałem 18 lat to sam się dziwie.sucho w gardle nie mam,natomiast mam bardzo odjechane sny.pozdrawiam
Witam.To jeszcze raz ja,fakt ze już jestem po kuracji i jest ok,ale jak kolega napisał o snach to tez mi się przypomniało ze przez pierwsze dni a raczej noce:po pierwsze nie mogłem zasnąć a jak już mi się udało to sny naprawdę były odjechane.Jak żywcem wzięte z jakiegoś filmu u mnie to dominowały kryminały i sceny akcji.;)))))Jeszcze raz życzę wszystkim powodzenia w rzuceniu tego ohydnego nałogu.(A jak mi teraz śmierdzą fajki !!makabra normalnie szambo)
Witam. To mój trzeci dzień na tabexie po 13 latach palenia. Nawet rzadko chce się palić ale to nieszczęsne psychiczne przyzwyczajenie. Macie jakąś rade?