Pora wracać na studia i trochę zająć się sobą....jakby dziwnie to brzmiało :)
8 lat temu dziecko chciałam...i zrobiłam to specjalnie (zresztą już nie raz tutaj pisałam) teraz nie
odczuwam takiej potrzeby. A bez sensu "robić" dziecko bo tak wypada....?
Teściowie, rodzice naciskają co raz bardziej ale ja czekam aż poczuję to wewnetrznie?
Narazie nie czuję absolutnie.
A co do gówniar to ja się w sumie nie powinnam lekarzom dziwić...Jak widzę jaką młozież ma wiedzę o czym mysli
i co odwala to mi ręce opadają......
I też nie uogólniam :)






