Temat już był napisany w dziale Okulista ale nikt nie odpowiadał. Myślę więc że chodzi o alergię.
Witam.
Od mniej więcej roku bolą, szczypią i łzawią oczy. Były podejrzenia, że mam alergię, do alergologa (Gliwice) wybrałem się dopiero pół roku temu. Przepisała mi wziewy Flixotide i jeszcze Severent ale po drugiej wizycie Severent już nie. Teraz siostra (farmaceutka) załatwiła mi też Allergo-COMOD (krople). Nie czuję jakiejś wyraźnej poprawy po nich. Oczy nie bolą mnie codziennie. Najczęściej w dni słoneczne. Ale w ubiegła zimę też mnie bardzo bolały. Nie wiem czy zależy to od wilgotności powietrza czy co... Siedzę 2-4 godziny dziennie przed komputerem, z tym że byłem na koloniach bez komputera przez 14 dni a w 12 znowu miałem taki atak że nie mogłem wyjść. Najgorsze że nie wiem od czego to zależy, jest to bardzo niewygodne, utrudnia mi w ogóle wyjście z domu, wygląda jakbym płakał i nie mogę się popatrzeć na kogoś. I jeszcze jedno: łatwiej mi spojrzeć na ziemię niż w niebo, po spojrzeniu w niebo od razu mnie łapie.
Proszę o szybką pomoc. Zaraz szkoła, nie mogę się tak pokazać w pierwszych dniach. Aha i jak boli to rano i stopniowo przechodzi. Pod wieczór chyba nigdy nie miałem tego, raz że ciemno dwa że trochę chyba te oczy mi się przyzwyczajają. Możliwe że to zależy od długości snu, bo jak śpię długo to oczy znowu się odzwyczają, no ale chyba nie będę spał 2 h na dobę ;] Dziękuje z góry i pozdrawiam.



