Witam! :) Mam takie wazne pytanie, tzn. kiedys symulowalem chorobe psychiczna z pewnych powodow (wole tego nie ujawniac). Wtedy jeszcze nie wiedzialem, ze to tak powazna sprawa - papiery. Teraz mam problem z zawodem, w dodatku nie wiem czy moge sie ubiegac o prawo jazdy, ktore chcialem zdac w te wakacje... Dowiedzialem sie, ze mozna to jakos usunac, jesli psycholog zadecyduje, ze jestem zdrowy, ale czy wtedy nie bede mial zadnych problemow? Panstwo sie troche nakosztowalo przeze mnie... I jeszcze jedno - czy gdybym rok pobieral rente, jako chory psychicznie, a potem poszedl na te badanie, przyznajac sie do symulacji, to cos by mi grozilo? To takie jakby 2 wazne pytania. Bardzo prosze o odpowiedzi na temat... Pozdrawiam :)
Nie jestem pewna, czy Ci uwierzą. Też wiele razy powtarzałam, że udawałam całą chorobę, ale nikt mi nie uwierzył. Chociaż... jeśli miałeś jakieś konkretne powody, to może uwierzą. Ale co do konsekwencji to niestety nie wiem Chyba wiele Ci nie pomogłam ;)