Haha Ognista kochana Ty to masz pomysly... a co do owych tematow, to z pewnoscia jeszcze nie raz ktos napisze ze jest w cizy przez siadanie na reczniku.. :P
No to musisz się włamać do dyżurki! :) I nie ma, że nie bedziedz mieć siły! :) A w kwestii "głupich" tematów. Wiesz, ze jest cenzura (bez sensowna zresztą) i myślę, że nastolatki myślące, ze zachodzą przez ręczmik w pisaniu postów używają "niecenzuralnych" słów. Co za tym idzie posty im nie wchodzą i rezygnują.
Niedawno sama komus odpisywalam i nadrukowalam sie a tu bach,, jakies jedno slowo.. co bym nawet nie pomyslala i wszystko mi sie skasowalo.. dlugo myslalam co ja tekiego tam napisalam ze mi nie zatwerdzilo.. i szczeze dalej nie wiem...:P
Może pen*s, bądz wtry*k? :) Mnie wkurza zakaz używania tego drugiego.... Teraz nim coś wyslę to zawsze kopiuję i próbuje dojść do tego jakiego niecenzuralnego słowa użyłam :) Metodą prób i błędów.....
nooo ja też kiedyś komuś doradzałam....kto miał problemy z...rozmiarem i bał się że sobie nikogo nie znajdzie . odpisałam pełną wyczerpujuącą odpowiedź i null.
a propos Małego.....w nocy pełnia była i też null;)