No dziwna sprawa. Mianowicie jakieś 8-9 miesięcy spuchła mi jedna powieka, co sprawia wrażenia jakby jedno oko było większe od drugiego. Nie pamiętam jak długo to trwało, ale z tydzień na pewno, może trochę dłużej. Przykładałem na początku okłady z rumianku i po tym czasie przeszło.
Jakiś czas temu zaczęło się podobnie. Raz wydawało mi się, że już przeszło, a następnego dnia powróciło.
Prawdę mówiąc bardzo często tego oka, dotykam, pocieram, może to ma jakieś znaczenie? Zaznaczam, że nic mnie nie boli, łzawi, a ni szczypie, tylko jest spuchnięte (nie za dużo) i sprawia wrażenie bardziej ciężkiego.
Jest to trochę denerwujące, może ktoś z Was ma coś na ten temat do powiedzenia?




