Witam, powinnam dostac okres 13.o2.a tymczasem sie nie pojawia :( Mam cykle 27-28 dni, kilka miesiecy temu mialam raz 34.
Nie wspolzylam z chlopakiem, ale podczas 1 dnia okresu (16.01) uprawialismy petting - piescilam go reka,mial wyrysk i jest mozliwosc, ze cos 'wpadlo' w moje okolice rodne. Czy to moglo prowadzic do zaplodnienia? Oprocz tego doszlo do pettingu jeszcze 2 razy 30.01 oraz 9.02 ale wtedy moje narzady rodne nie mialy kontaktu z nasieniem.
Moje cialo czuje sie swietnie,nie mam zadnych objawow oprocz sporadycznego klucia w jajniku, tydzien temu (jak w tradycyjnym pms w moim przypadku) pojawil sie apetyt na slodycze i drazliwosc. dzisiaj tez zaobserwowalam u siebie cos na ksztal sluzu plodnego, jestem totalnie zdezorientowana :/
Zrobilam dzis rowniez test ciazowy - wyszedl negatywny. Czy mimo wszystko jest mozliwosc ciazy?





