Witam serdecznie.
Z reguły miesiączkę dostawałam na początku miesiąca, ok 3-4. Teraz jest już 9-ty a miesiączki nadal nie ma. 14 kochałam się z chłopakiem z prezerwatywą, ale skończyliśmy poza mną, zawsze tak robimy dla bezpieczeństwa. Nawilżenie było bardzo słabe, więc zapewne stało się to w dni niepłodne. Na kilka dni po stosunku czułam podrażnienie zewnętrznych miejsc intymnych, co trwało ok. tygodnia. Luty był dość stresującym miesiącem, obrona pracy, emocje. Poza tym, byłam przeziębiona i brałam aspirynę. Teraz pobolewają mnie piersi ale okresu nadal nie ma. Czy to może byc spowodowane stresem?
Bardzo dziękuję o odpowiedź. Od kilku dni poważnie się tym martwię i nie mogę przestać o tym myśleć :(





