27 tydzień to wcześnie jak na skurcze. Wiem,że najwczęsniej(ja słyszałam od pacjentek oddziału położniczego)pojawiają się w 29 tygodniu a najcześćiej tydzień,dwa przed porodem. Trwają około 10 sekund i pojawiają się co jakiś czas...u każdego jest to sprawa indywidualna. Jedne mają raz dziennie,inne 4 razy dziennie nie ma reguły.
Hmmm... ja w pierwszej ciąży ich nie miałam, od razu odeszły mi wody i zaraz dostałam skurcze co 2 min. W tej ciąży także na razie cisza (zaczynam 30 t.c.) - ale nie kraczę ;). Ja bym przedzwoniła na Twoim miejscu do ginekologa i upewniła się czy wszystko jest ok.
byłam u ginekologa i stwierdził że to normalne do czasu az beda coraz częstsze i regularne. Jeśli będą regularne to mam się zgłosic do szpitala. Dziekuje za odpowiedzi.